Partie lewicowe wygrały z poważną przewagą wybory parlamentarne przeprowadzone w dniu wczorajszym. Obecna koalicja rządowa złożona z Samfylkingin i Vinstri grænir otrzymała razem 34 mandaty poselskie, na partię Samfylkingin głosowało 29,8 procenta biorących udział w wyborach, natomiast na Vinstri grænir 21,7 procent. Partia libelarna (Frjálslyndi flokkurinn) tym razem nie uzyskała żadnego mandatu poselskiego. Jóhanna Sigurðardóttir, przewodnicząca Samfylkingar oraz Steingrímur J. Sigfússon, przewodniczący Vinstri grænna, spotkali się na zebraniu w dniu dzisiejszym w mieszkaniu Jóhönnu w celu omówienia dalszej współpracy rządowej.
We wczorajszym głosowaniu wzięło udział 85,1 procenta ludzi upoważnionych do głosowania. Partia Sjálfstæðisflokkurinn odniosła dużą porażkę w wyborach, otrzymała tylko 23,7 procenta głosów. W roku 2007 partia zdobyła 25 mandatów poselkich, w tym roku 16 posłów z ramienia tej partii zasiędzie w parlamencie. Framsóknarflokkurinn zdobył więcej głosów aniżeli w ostanim głosowaniu, 14,8 procenta. Z ramienia ich partii będzie o dwóch posłów więcej.
Borgarahreyfingin, który poraz pierwsyz brał udział w wyborach parlamentarnych otrzymał cztery mandaty poselskie z 7,2 procentowym poparciem wyborców. Z ramienia Lýðræðishreyfingin, która również pierwszy raz startowała w wyborach nikt nie będzie brał udziału w obradach parlamentarnych w przyszłej kadencji.
Wyraźne zwycięstwo partii lewicowych
Ritstjórn DV
ritstjorn@dv.is
Lumar þú á fréttaskoti eða áhugaverðu efni? Smelltu hér til að senda okkur fréttaskot.





Saga íslenskra lífeyrissjóða einkennist af sukki andlitslausra manna sem hafa farið með fjármunina nánast eins og sína eigin. Í áranna rás hafa fjölmargir stjórnarmanna notið boðsferða frá hagsmunaöflum með tilheyrandi ... 
Koniec wiadomości na dv.is w języku polskim
Boi się o swoje dzieci
Bubbi: Ingvi Hrafn powinien pomyśleć o terapii dla siebie
Jóhannes martwi się o syna
Rozmowy na temat wstąpienia do UE nie będą łatwe